Powrót

26.01.2015

Bez nich nie byłoby Roku Karskiego! Podziękowania

Czym byłby Rok Karskiego i poprzedzający go czteroletni program "Jan Karski. Niedokończona Misja" gdyby nie udział osób i instytucji, które nas wspierały, realizowały własne pomysły i przyciągały najlepszych ludzi.

Czym byłby Rok Karskiego i poprzedzający go czteroletni program "Jan Karski. Niedokończona Misja" gdyby nie udział osób i instytucji, które nas wspierały, realizowały własne pomysły i przyciągały najlepszych ludzi.

fot. Carol Harrison ©

Być może zakończyłby się prezydenckim Medalem Wolności, kilkoma inicjatywami zagranicą, a w Polsce edukacją na lokalną skalę. Tak jak zdarzało się w przeszłości, po "warholowskich" 15 minutach sławy Karski znów zostałby zapomniany. Trudne lekcje Karskiego wyrzucone zostałyby z mediów, głów i serc.

Gdyby nie udział tak wielu, Rok Karskiego ograniczyłby się być może do formalnej akademii „ku czci”, jednorazowego fajerwerku ze specjalnie skomponowaną pieśnią wykonaną przez celebrytę na prestiżowej narodowej scenie.

Wszyscy którzy z nami współpracowali wiedzieli, że historia Karskiego to opowieść o roli sumienia w życiu człowieka i chcieli mieć swój udział w utrwaleniu Jego pamięci. Wierzyli, że stają w ten sposób po stronie prawdy, odpowiedzialności, solidarności z krzywdzonymi i gotowości do poświęcenia w imię wartości.

Myślę z wdzięcznością o wszystkich, którzy zaangażowali się w program osobiście - nauczycielach i bibliotekarzach, artystach, politykach, dziennikarzach, samorządowcach, przywódcach organizacji, uczniach i urzędnikach. Dzięki nim „lekcję Karskiego” przerobiły w ciągu ostatnich czterech lat miliony Polaków. Wielu wsłuchało się w Jego słowa i przejęło nimi, a przez to stali się trochę mądrzejsi.

Lekcja Karskiego odrabiana była też w 11 językach, 23 krajach i 63 miastach poza Polską na wystawie „Jan Karski. The World Knew”, na konferencjach, seminariach, wystawie w Google Cultural Institute i licznych pokazach specjalnych. Dzięki temu mieli okazję poznać fragment nieznanej historii Polski oraz postać jej niezwykłego współtwórcy. Po "stuleciu" pozostaną filmy, książki, sztuki teatralne (co najmniej cztery) a także pewność, że Biały Dom nie użyje już nigdy nieszczęsnej zbitki „polskie obozy śmierci".

Postać Karskiego okazała swój uniwersalny i ponadczasowy wymiar. Polak z Łodzi, obywatel Polski i Stanów Zjednoczonych, honorowy obywatel Izraela stał się wreszcie bohaterem świata, wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń. W 2014 r. Parlament Kanady nadał Karskiemu tytuł Humanity’s Hero, a Senat USA wychodząc naprzeciw równoległej inicjatywie Senatu R.P. ogłosił uroczystą proklamację z okazji 100-lecia urodzin.

Miały w tym ogromny udział polskie placówki dyplomatyczne, Instytuty Kultury Polskiej, departamenty Ministerstwa Spraw Zagranicznych, na czele z ministrem Radosławem Sikorskim, który złożył decydujący wniosek o ustanowienie roku 2014 "Rokiem Karskiego" oraz konsul generalną w Nowym Jorku Ewą Junczyk-Ziomecką, która wspólnie z p. Andrzejem Rojkiem tworzyła kampanię na rzecz prezydenckiego Medalu Wolności i nagrody Jan Karski Spirit Award.

Dziękuję Zygmuntowi Rolatowi za pomoc finansową i osobiste zaangażowanie od początku programu „Jan Karski. Niedokończona Misja” i Stowarzyszeniu Wspólnota Polska za pierwszą dotację, dzięki której historii Polski uczyliśmy w Ameryce polonijnych nauczycieli, wyprodukowaliśmy film „Posłaniec z Piekła” i zainicjowaliśmy kampanię na rzecz prezydenckiego Medalu Wolności. Dziękuję Profesorowi Adamowi Danielowi Rotfeldowi, który przyjął Medal Wolności z rąk prezydenta Stanów Zjednoczonych i wraz z ambasadorem Robertem Kupieckim pomógł zażegnać kryzys, który wtedy wybuchł.

Senator Włodzimierz Cimoszewicz trafił w 6 minut do serc setek amerykańskich bloggerów, uczestników nowojorskiego Social Good Summit w 2012 roku. Eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski zainaugurował Rok Karskiego konferencją w obecności elit Unii Europejskiej w Brukseli.

Dziękujemy Miastu Stołecznemu Warszawa i jego Prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz za współpracę przy pierwszej na świecie "audio-ławeczce" Karskiego; wydawnictwu VEDA i Maciejowi Sadowskiemu za piękną „Fotobiografię”; wydawcom i redaktorom Znaku i Wydawnictwa Poznańskiego, którzy wznowili ważne i zapomniane książki napisane przez Emisariusza: „Tajne Państwo” i „Wielkie Mocarstwa wobec Polski. Od Wersalu do Jałty. 1919- 1945".

Fundatorom i pracownikom Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego, w tym Przemysławowi Krychowi i Wandzie Urbańskiej za tuzin inicjatyw w Polsce i Ameryce oraz wspólne z MHP dzieło na zakończenie Roku Karskiego - międzynarodową konferencję w Warszawie pt. „Pamięć i odpowiedzialność”.

Naszą wdzięczność kierujemy również ku licznym partnerom Dni Karskiego. W szczególności dziękujemy profesorowi Aleksandrowi Skotnickiemu z Krakowa (cyklem spotkań poświęconych Karskiemu w Stradomskim Centrum Dialogu postawił wysoko intelektualną poprzeczkę); Joannie Podolskiej z Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi, autorce scenariusza wystawy „Jan Karski. Człowiek wolności”; Szymonowi Pawlakowi z Klubu Kuriera, znakomitemu wychowawcy młodzieży; profesorom wydziała Prawa w Toruniu. Dziękuję setkom nauczycieli, którzy przekazali młodzieży własną fascynację Karskim. 

Dziękuję Polskiemu Radiu i Telewizji Polskiej za patronaty medialne a dziennikarzom za setki artykułów, audycji, relacji i programów - to dzięki nim historia Karskiego trafiła "pod strzechy." Wydarzeniem godnym osobnej wzmianki był spektakl teatralny w TVP2.

Ponad wszystko słowa wdzięczności kieruję do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego za patronat honorowy nad całym przedsięwzięciem.

Zastanawiam się tylko czy Karski, człowiek skromny i stroniący od rozgłosu byłby z nas zadowolony. Czy zrobiliśmy dosyć, żeby tę wyjątkową postać pokazać w całym jej bogactwie, tak trudnym do opowiedzenia, zrozumienia - a zwłaszcza - do naśladowania.

Ewa Wierzyńska

lider programu „Jan Karski. Niedokończona Misja”

 

Wykorzystujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Rozumiem Dowiedz się więcej